Dzień: 17 stycznia 2022

Władca Pierścienia – kultowa saga fantastyczna

Fantastyka bardzo mocno się rozwija. Widać to po kolejnych książkach, jakie pojawiają się na rynku. Jest ich całkiem spora ilość. A co tu dopiero mówić o tych kultowych propozycjach, jakie dla współczesnych autorów stają się nie lada inspiracją? Tak, książki fantastyczne są…fantastyczne, zawsze dostarczając czytelnikom ogrom emocji. Skoro mowa już o nieco starszych książkach, jakie stają się inspiracją, ciężko pominąć to, co stworzył mistrz – J.R.R. Tolkien. Oto “Władca Pierścieni“. Kultowa saga, której nikt nie może pominąć. Jeżeli ktoś nie przeczyta tej serii, to tak jakby w ogóle nie poznał tego dobrego, co fantastyka ma swoim czytelnikom do zaoferowania.

“Władca Pierścieni. Tom 2. Dwie wieże”

Drużyna Pierścienia wyruszyła w drogę. Uczestnikami wyprawy zostali hobbici – Frodo, Sam, Pippin i Merry. Zgromadzeni na radzie byli zaskoczeni tym, że takie osoby zgodziły się na to, aby zmierzyć się z trudną drogą. Frodo nie wierzył, że sam się na to pisze, ale wiedział, iż to on odpowiedzialny jest za pierścien. Oprócz nich, w skład Drużyny weszli: Aragorn – potomek Isildura, Gandalf, Legolas – elf; Gimli – krasnolud, Boromir – człowiek, syn Denethora, na miestnika Gondoru.

Na skutek pewnych wydarzeń, Gandalf ginie. Frodo nie może tego przeżyć, ale rozumie, że spoczywa na nim ogromna odpowiedzialność. W szczególności, że Galadriela uświadamia mu, iż niedługo to on samotnie będzie rozwiązywała pewne zagadki. Drużyna zostaje rozdzielona. Z Frodo zostaje jedynie Sam, który obiecał nigdy go nie opuścić. Dwójka hobbitów, zdana tylko na siebie, podąża do niebezpiecznego Mordoru, chcąc jak najszybciej wrzucić pierścień do miejsca przeznaczenia.

Pozostali członkowie drużyny nie giną, ale muszą mierzyć się z przygodami, jakie przygotował dla nich los. Chociażby Pippin zostaje rycerzem u Denethora. Ten bowiem jest załamany tym, że jego syn zginął w drodze. Odnajduje się Gandalf, który nie zginął, chociaż w walce z podziemnym stworem bardzo mocno ucierpiał.